Czekamy na boćki

Moderator: Nellie

Postprzez Jola » 5 mar 2009, o 12:32

ja mam pytanie czy w tym roku będzie podgląd bocianów :?:

a jak tak kiedy ruszy kamera :?:

z góry dziękuje za informacje :grin:
Jola
 
Posty: 121
Dołączył(a): 26 wrz 2006, o 10:44

KAMERA

Postprzez Dorime » 6 mar 2009, o 07:22

WITAM !!!
Kamerka ma ruszyć do poniedziałku. W sobotę ide na wieże i sprawdzę wszystkie ustawienia kamery oraz wprowadzę korekty w ułożeniu kamery, dlatego że słup bociani troszkę po zimie się przechylił, ale są to przesunięcia o kilka centymetrów. Uruchomimy również filtr podczerwieni, więc w nocy będzie można podglądać bocianią rodzinkę.
DORIME (c) Dorian Sierek
www.dms-electronic.pl
Avatar użytkownika
Dorime
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 lut 2006, o 07:57
Lokalizacja: Szczecin - Warszewo

umocowanie słupa

Postprzez Zbaraszewski » 6 mar 2009, o 08:16

A może by tak szybką akcję "umocowanie-stabilizacja słupa"? Mam na myśli powiązanie kiwającego się słupa z gniazdem do ściany budynku np. za pomocą drutu bądź płaskownika.
Zbaraszewski
 
Posty: 8
Dołączył(a): 29 sty 2008, o 16:43
Lokalizacja: Na Stoku

Obejma mocowana do ściany.

Postprzez Dorime » 6 mar 2009, o 08:30

WITAM !!!

Niestety na to trzeba by było załatwiać pozwolenia a to by trwało.
Proponuje już w tym roku załatwiać betonowy słup i jak się da to jeszcze do 20 marca wymienić (a to jest mało prawdopodobne) a jak nie to przyszykować przywieźdź, złożyć koło kościoła i na jesień wymienić tak aby przez zimę usiadł i ustabilizował się. Obejmę zrobić z kwasówki tak aby była na lata, i będzie wreście święty spokój.

A co do obejmy zamontowanej do muru:
1) Zgoda właścicieli budynku
2) Zgoda proboszcza na trójkąt z prętów mocowany do ściany i do bala wkońcu jest zażądcą terenu
3) Załatwienie podnośnika i obejmy ( najłatwiejsze w tym wszystkim)
4) Montaż - chwila moment jedna sobota i zamontowane.
DORIME (c) Dorian Sierek
www.dms-electronic.pl
Avatar użytkownika
Dorime
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 lut 2006, o 07:57
Lokalizacja: Szczecin - Warszewo

Postprzez Jola » 6 mar 2009, o 08:32

witam

dziękuje za tak szybką odpowiedz

i już nie moge doczekać się przekazu
i samych lokatorów czyli bocianków
Jola
 
Posty: 121
Dołączył(a): 26 wrz 2006, o 10:44

Re: KAMERA

Postprzez Radek » 6 mar 2009, o 23:23

Dorime napisał(a):WITAM !!!
Kamerka ma ruszyć do poniedziałku. W sobotę ide na wieże i sprawdzę wszystkie ustawienia kamery oraz wprowadzę korekty w ułożeniu kamery, dlatego że słup bociani troszkę po zimie się przechylił, ale są to przesunięcia o kilka centymetrów. Uruchomimy również filtr podczerwieni, więc w nocy będzie można podglądać bocianią rodzinkę.


Kamera może i w poniedziałek ruszy, ale obraz w świat pójdzie jak mi się transmisja zapnie po zimowej przerwie. Dzisiaj było pierwsze podejście i niestety porażka. Jutro kontynuacja.
Avatar użytkownika
Radek
Site Admin
 
Posty: 216
Dołączył(a): 21 lut 2005, o 00:15

Postprzez Jola » 16 mar 2009, o 09:53

jest już przekaz
dziękuje

a teraz czekamy na bocianki

Obrazek
Jola
 
Posty: 121
Dołączył(a): 26 wrz 2006, o 10:44

Postprzez tanja » 17 mar 2009, o 18:12

Witam serdecznie. :)
I ja dziękuję za przekaz,ale...ale przydałoby się usunąć tę kępę trawy.W ub.r. para przyleciała 24.marca,więc można by podjąć się tego zadania i zdążyć przed ich przylotem.Czemu o tym wspominam?Niektóre rodzaje traw tak się ukorzeniają,że bociany nie są wstanie swoimi dziobami ich usunąć i odlatują w poszukiwaniu innego gniazda.
(Większość podglądanych niemieckich gniazd już jesienią była uporządkowana przez ludzi).

Może to tak połączyć z planowaną naprawą/wzmocnieniem słupa? :???:
Czytając post Dorime i artykuł na portalu chyba już jest po akcji. :(
A może ESPOL pomoże kolejny raz?
Nadzieja jest tęczą rozpiętą nad burzliwym potokiem życia.
Avatar użytkownika
tanja
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2 kwi 2008, o 15:56
Lokalizacja: Szczecin-Os.Majowe

CZYSZCZENIE GNIAZDA

Postprzez Dorime » 18 mar 2009, o 07:38

WITAM !!!

CO DO WYRWANIA TEJ TRAWY TO OCZYWIŚCIE JEST TO OCZYWIŚCIE JEST TO MOŻLIWE, ALE DOPIERO W SOBOTĘ. TYLKO, ŻE W TAMTYM ROKU TRAWA BYŁA JESZCZE WIĘKSZA I BOCIANY DAŁY SE RADĘ A Z TĄ MAŁĄ KEMPKĄ NIE DADZĄ? A KOLEJNA SPRAWA CZY JAK WYRWIEMY TRAWĘ TO BOCIANY NIE WYCZUJĄ INGERENCJI I ZAPACHU CZŁOWIEKA?
JAKBY, CO TO W SOBOTĘ, JEŚLI BOCIANY NIE PRZYLECĄ DO TEGO CZASU, WYRWIEMY CHWASTY I "ODKURZYMY" W GNIAŹDZIE
DORIME (c) Dorian Sierek
www.dms-electronic.pl
Avatar użytkownika
Dorime
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 lut 2006, o 07:57
Lokalizacja: Szczecin - Warszewo

Postprzez tanja » 18 mar 2009, o 20:30

P.Dorianie-dziękuję za szybką odpowiedź i reakcję. :D

Nie mówię,że bociany nie poradziłyby sobie z trawą,ale może tak się zdarzyć.
Niemcy dbają o swoje bociany i jak już pisałam z reguły porządki w gniazdach odbywają się jesienią,chociaż wiosną również.Oprócz trawy i innego zielska usuwane są wszelkie sznurki,reszta wypluwek,jeśli takowe się znajdują.
W polskich gniazdach (przynajmniej tych podglądanych) również przeprowadza się takowe. :)

A tak na marginesie mam zaprzyjaźnioną parę Bociaolubów z Zabrza,gdzie własnoręcznie nieformalny opiekun gniazda p.Jasiu haczką pozbywał się trawy z gniazda,bo tak się ukorzeniła.Swoim uporem i zaangażowaniem postawił betonowy nowy słup i własnoręcznie wykonał stalową konstrukcję i wykonał wieniec.Wszystko to odbyło się jesienią 2007r.Bez problemu para zasiedliła to gniazdo w 2008r. i odchowała czwórkę zdrowych bocianków. :D

Bociany od lat żyją w sąsiedztwie ludzi i w wielu gniazdach są obrączkowane więc kontakt z człowiekiem,jego zapachem nie jest im obcy.Można się również spotkać z ingerencją człowieka już w okresie lęgowym,poza obrączkowaniem,kiedy to np. podkłada się obcego malucha do odchowania.Przez 3-lata podglądania życia bocianów w internecie nie widziałam,aby nastąpiło odrzucenie chyba,że to maluch był słaby i chory.

No to teraz czekam z utęsknieniem na kolejny czwarty sezon. :D
Nadzieja jest tęczą rozpiętą nad burzliwym potokiem życia.
Avatar użytkownika
tanja
 
Posty: 54
Dołączył(a): 2 kwi 2008, o 15:56
Lokalizacja: Szczecin-Os.Majowe

Postprzez Ahmedka » 21 mar 2009, o 19:50

tanja napisał(a): Bociany od lat żyją w sąsiedztwie ludzi i w wielu gniazdach są obrączkowane więc kontakt z człowiekiem,jego zapachem nie jest im obcy.
Podana powyżej informacja jest błędna! Poza tym brak w niej logiki.
Jak można myśleć, że bociany mają kontakt z człowiekiem i jego zapachem dlatego, że budują gniazdo w pobliżu ludzkich domostw? A jakiż to mają w ten sposób kontakt z zapachem człowieka i samym człowiekiem? Te młode, co się wyklują też mają wg Ciebie takie doświadczenie?
Proszę się nie martwić, że pozostawiony "zapach człowieka" w gnieździe podczas prac w jakikolwiek sposób zagrozi bocianom. Bez problemu można działać na rzecz pomocy bocianom. A dlaczego można?
Otóż, nie jak podano wyżej (błędnie!!!), że "bocianom nie jest obcy kontakt z zapachem człowieka", a dlatego, że bociany (jak i inne ptaki) nie czują zapachu (nie mają zmysłu powonienia)!!! Proponuję najpierw trochę poczytać, a potem się wypowiadać.
Jeśli chodzi o prowadzenie prac w gnieździe, zwracam uwagę za zakaz ingerencji od 1 marca do 1 października. Na jakiekolwiek działania w gnieździe należy uzyskać odpowiednią zgodę. Mam nadzieję, że nie będzie z tym problemu. Życzę powodzenia w działaniu.
Pozdrawiam organizatorów
Ps. Pisząc "bociany" mam na myśli bociany białe, bo tylko one żyją w sąsiedztwie ludzi.
Ahmedka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 19:31
Lokalizacja: Dąbie

Czyszczenie gniazda zawieszone z powodów czysto prawnych.

Postprzez Dorime » 22 mar 2009, o 09:22

WITAM !!!

Akcja czyszczenie gniazda została odwołana w ostatniej chwili a to dla tego, że mi wypadło kilka nieoczekiwanych zdarzeń. Czytając jednak forum dzisiaj rano okazuje się że jednak ktoś nad nami czuwa bo nikt z naszej ekipy opiekującej się całą akcją związaną z gniazdem bocianim nie wiedział że aby zrobić coś dla tych kochanych zwierząt to trzeba uzyskać pozwolenie. NO TAK ŻYJEMY W POLSCE GDZIE PAPIER MA NAJWIĘKSZĄ SIŁĘ. Jakbyście byli tak mili i podpowiedzieli nam czy na wymianę słupa na betonowy trzeba również uzyskać zgodę. Bo ten, co jest wytrzyma maksymalnie jeszcze dwa sezony. Dobrze, że jest obejma, która przytrzyma ten pal, bo podejrzewam, że w tym roku gdyby przyszły jakieś większe wiatry to gniazdo by się przewróciło.

A może wśród naszych czytelników forum jest ktoś, kto już miał do czynienia z akcją stawiania betonowego słupa pod cele gniazda bocianiego. Chętnie byśmy skorzystali z jego wiedzy i pomocy. Jakby, co proszę o kontakt najlepiej tel. 0501858223 lub mail: dms_electronic@o2.pl

A tak z innej bajki wie ktoś, kiedy nasze boćki przylecą. Może jakieś terminy, przeczucia lub wróżenie z fusów.
DORIME (c) Dorian Sierek
www.dms-electronic.pl
Avatar użytkownika
Dorime
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 lut 2006, o 07:57
Lokalizacja: Szczecin - Warszewo

Czekamy na boćki

Postprzez Radek » 22 mar 2009, o 19:56

Po małych porządkach na forum otwieram temat obserwacji warszewskich bocianów w 2009 r. Zapraszam do atywnegi udziału w dyskusji.
Avatar użytkownika
Radek
Site Admin
 
Posty: 216
Dołączył(a): 21 lut 2005, o 00:15

Re: Czekamy na boćki

Postprzez Ahmedka » 22 mar 2009, o 20:47

Dorime napisał(a): nikt z naszej ekipy opiekującej się całą akcją związaną z gniazdem bocianim nie wiedział że aby zrobić coś dla tych kochanych zwierząt to trzeba uzyskać pozwolenie. NO TAK ŻYJEMY W POLSCE GDZIE PAPIER MA NAJWIĘKSZĄ SIŁĘ.
Niestety takie jest prawo i nic na to nie poradzimy. Często chcemy pomóc, podejmujemy działania w dobrej wierze, a potem okazuje się, że możemy ponieść tego konsekwencje. Na temat pracy urzędników nie będę się wypowiadać, bo nie czas i miejsce.
Podziwiam ekipę opiekującą się gniazdem i życzę wielu sukcesów. Mam jednak drobne wątpliwości, co do Waszego profesjonalizmu. Proszę się nie obrażać, ale podejmując jakiekolwiek działania należałoby albo skontaktować się, skonsultować z jakimś fachowcem albo poczytać. Podstawowym dla Was źródłem wiedzy powinna być ustawa o ochronie przyrody. Wszystko, co robicie, powinno być zgodne z tym właśnie dokumentem. Chodzi właśnie o uzyskanie odpowiednich pozwoleń na działania prowadzone w okresie lęgowym, np. pozwolenie na prowadzenie monitoringu gniazda czy pozwolenie na ingerencję. Proszę, nie sugerujcie się tylko wypowiedziami na forum, bo nie zawsze są one zgodne z prawdą i obowiązującym w naszym kraju prawem. Posprawdzajcie proszę wszystko, popytajcie osoby zajmujące się ochroną przyrody. Poszukajcie może jakiegoś ornitologa z okolicy, który z pewnością chętnie pomoże. Życzę Wam powodzenia!
Ps. Jedna z osób wypowiadająca się tu na forum uważa się chyba za specjalistę, ale nim nie jest! Obserwowanie bocianów przez Internet daje jakąś wiedzę, ale to tylko mały wycinek. Nie powinno się zabierać głosu w temacie, o którym ma się niewielkie pojęcie, a tym bardziej wprowadzać w błąd czytelników (jak to miało miejsce z „bocianami, którym nie obcy jest zapach człowieka”).
Ahmedka
 
Posty: 3
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 19:31
Lokalizacja: Dąbie

Re: Czekamy na boćki

Postprzez Radek » 23 mar 2009, o 09:20

Proszę się nie obrażać, ale podejmując jakiekolwiek działania należałoby albo skontaktować się, skonsultować z jakimś fachowcem albo poczytać. Podstawowym dla Was źródłem wiedzy powinna być ustawa o ochronie przyrody. Wszystko, co robicie, powinno być zgodne z tym właśnie dokumentem. Chodzi właśnie o uzyskanie odpowiednich pozwoleń na działania prowadzone w okresie lęgowym, np. pozwolenie na prowadzenie monitoringu gniazda czy pozwolenie na ingerencję.

Obrażać się nie obrażamy, jednak Wojtku czas żegnać się z bliskimi i pakować szczoteczkę do zębów. Dowód rzeczowy naszej działalności został opublikowany!
http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,6412749,Mieszkancy_na_ratunek_bockom_z_Warszewa.html
Avatar użytkownika
Radek
Site Admin
 
Posty: 216
Dołączył(a): 21 lut 2005, o 00:15

Następna strona

Powrót do Bociany 2009

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron