Warszewskie bociany w czerwcu

Wszyskie wątki związane z obserwacją warszewskich bocianów w sezonie 2010

Moderator: Nellie

Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez Nellie » 1 cze 2010, o 14:05

Rozpoczynamy kolejny miesiąc obserwacji bocianów w warszewskim gnieździe.
Wiosna zaskoczyła nas wyjątkowo niskimi temperaturami i licznymi opadami deszczu. Było też, na szczęscie , parę cieplejszych dni. W takich warunkach pogodowych zaczęły wykluwać się nasze pisklęta.
Z pięciu wysiadywanych jaj wykluły się trzy maluszki.
Pierwszy pisklaczek 19. 05. 2010,
drugi pisklaczek 20.05.2010.
trzeci pisklaczek 21.05.2010.
Najstarszy pisklaczek skończył dzisiaj 14 dób.

W gnieździe pozostały dwa niezalężone jaja.
Dobrze, że różnice w wylęgach nie były dłuższe, wszystkie pisklęta mają szanse na zdobycie jedzenia przyniesionego w wolu przez rodziców i nawet jeśli najmłodszemu jest najtrudniej do jedzenia się dostać, to z obserwacji widać, że potrafi "zawalczyć" o jedzenie. Nawet jeśli nie zawsze dostaje tyle ile by mógł zjeść, widać, że radzi sobie i dzisiaj ich rozwój wygląda na prawidłowy.
Dzisiaj, z perspektywy ostatnich tygodni, wydaje się iż dobrze się stało, że bociany w naszym gnieździe rozpoczęły późniejsze gody i później też zaczęły wykluwać się pisklęta.
Wiemy bowiem, że wcześniejsze lęgi z powodu fatalnej pogody spowodowały śmierć piskląt w dwóch monitorowanych gniazdach Polsce i z pewnością przyczyniły się do utraty piskląt w gniazdach, do których nie zaglądałyani kamery ani my, bocianoluby.

Do warszewskiego gniazda, po nocnej deszczowej nocy, gdy jeszcze mgła "wisiała" nad gniazdem, udało się zajrzeć i zobaczyć pisklęta.
Oto dzisiejsza fotosesja.

Rodzic podnosi się, pisklę też, na bok na sik…...........suszenie piór ................ czy wszystko tu w porządku?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
skrzydła w górę
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

………………………………………………………………...................Powrót Tosi…. Antek leci na żerowisko… czas nakarmić głodne pisklęta
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nakarmione natychmiast stają w grupie i przytulają do siebie – tak jest cieplej
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
wieczorna mgła znów spowiła gniazdo.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: czerwiec w warszewskim bocianim gnieździe

Postprzez karola » 1 cze 2010, o 15:41

Prezent od taty na Dzień Dziecka - taaaaaaaaaki parasol...

Obrazek



...jak zawsze synchroniczne...

Obrazek

...i Antoś na "wylocie"

Obrazek

a to "moje" gniazdo nad Woświnem - niestety w tym roku niezasiedlone...

Obrazek
Avatar użytkownika
karola
 
Posty: 294
Dołączył(a): 10 sie 2009, o 08:14

Re: Czerwiec w warszewskim bocianim gnieździe

Postprzez filjan » 1 cze 2010, o 20:25

A teraz mam pytanie do Neille.
Po dokładnym porównaniu moich i Twoich zdjęć umieszczonych na forum, dostrzegam pewne różnice. Po najechaniu myszą na twoje zdjęcie pojawia się rączka, a po jej naciśnięciu odesłani jesteśmy do "Fotosika". Z moimi zdjęciami jest inaczej. Pojawia sie kursor, nie przechodzimy do fotosika, a pod zdjęciem jest jego nazwa oraz licznik oglądalności.
Czy możesz mi powiedzić w jaki sposób umieszczasz zdjęcia na forum, bo najwyraźniej ja robię to inaczej, a może mój sposób jest gorszy. Jeżeli jest to tajemnica to podaję maila. Jeżeli jeszcze ktoś z forumowiczów chciałby o tym pogadać to bardzo proszę. filjan@autograf.pl
filjan
 
Posty: 18
Dołączył(a): 21 maja 2010, o 13:03

Re: Czerwiec w warszwskim bocianim gnieździe

Postprzez Nellie » 1 cze 2010, o 21:52

Nina, wybrane zdjęcia, ściągniete z kamerki zapisuje do katalogu na dysku. Zalogowałam sie na fotosik, zaplaciłam abonament smsemi tam dodaję fotki, te wybrane z mojego dysku.
Otrzymuje linki do wyboru wielkości zdjęć, które chcę wkleić na forum: miniaturka na forum lub 500pikseli na forum, wówczas wklejam te większe fotki.
Skopiowany link przenoszę na forum i wklejam do tematu, dalej już wiesz jak zrobić, żeby znalazły się na forum. Dobrze sobie radzisz.
Napiszę do Ciebie jutro emaila, w razie potrzeby skontaktujemy się i chętnie podpowiem, pozdrawiam.
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Czerwiec w warszewskim bocianim gnieździe

Postprzez Nellie » 2 cze 2010, o 09:00

Poczatek czerwca i nienormalne jak na tą porę warunki pogodowe. Chłód w nocy i zimne poranki. Maluchy kwilą, zimno im jest, tulą sie do siebie.
Antoś w gnieździe czyści swoje pióra, Tosia czeka aż Antek odleci na żerowisko. Zagląda do piskląt i przykrywa je.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Czerwiec w warszewskim bocianim gnieździe

Postprzez filjan » 2 cze 2010, o 13:11

Witam Nellie
Stwierdzam, że twój sposób umieszczanie zdjęć na forum jest bardzo profesjonalny, a przechowywanie ich na "fotosiku" nie obciąża serwera Warszewa. Natomiast moje zdjęcia zajmują tam miejsce. Postanowiłam więc nie robić ci konkurencji i zaprzestać moich prób. Poproszę tylko o wyjaśnienie poniższego cytatu
"...wybrane zdjęcia, ściągniete z kamerki zapisuje do katalogu na dysku."
Jak się ściąga zdjęcia z kamerki? Ja robię to metodą "print screen" co jest zapewne śmieszne dla niektórych. Potem wchodzę do Corela i kadruję oraz obrabiam zdjęcie. Jest to pracochłonne i są pewnie łatwiejsze sposoby
Na zakończenie pozwalam sobie na umieszczenie mojego ostatniego zdjęcia naszych maluszków. "I to by było na tyle"
Pozdrawiam Ninka
Załączniki
1.jpg
filjan
 
Posty: 18
Dołączył(a): 21 maja 2010, o 13:03

Re: Czerwiec w warszewskim bocianim gnieździe

Postprzez Nellie » 2 cze 2010, o 14:18

Witaj Ninka,
ładna fotka i bardzo ciekawy moment uchwyciłas - oczekiwanie na jedzonko. widać kto jest najstarszy a kto najmłodszy.
Znany mi sposób zdejmowania fotek z kamerki i wklejania na fotosik jest łatwiejszy i szybszy.Napiszę do Ciebie dzisiaj wieczorem.

A to już popołudniowe fotki z bocianiego gniazda.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Fotka wieczorna , pisklęta z Tośka znalazły sie w blasku zachodzącego słońca. Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez Nellie » 3 cze 2010, o 09:08

Dzisiejszy poranek w gnieździe przywitał bociany i ich miłośników piękną, słoneczną pogodą.
Obrazek

W taki dzień miło zobaczyć rodzinkę w komplecie i bocianki, które już nie chowaja się pod skrzydłami rodziców,
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek ObrazekObrazek

Obrazek

To był słoneczny i ciepły dzień, chociaż mocno wiało i bujało gniazdem jak kołyską. Teraz kiedy zapada zmierzch nasze małe pisklęta z rodzicem w gnieździe , czekają na kolację i powrót drugiego rodzica. Zachodzące słońce rozświetla gniazdo i bocianki.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Antek i pisklęta czekają... Przyleciała Tosia z kolacją i siankiem.pisklęta pałaszują z apetytem. Antek poleciał jeszcze cos znaleźć…na ząb, no nie,na dziób.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez Nellie » 4 cze 2010, o 23:39

Myślę, że słowa nie sa potrzebne- wystarczy popatrzeć. To najstarsze z żyjących w monitorowanych gniazdach piskleta ,to nasze bocianki i są najpiekniejsze
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez Nellie » 5 cze 2010, o 11:48

Codziennie zaglądamy do naszego gniazda by przyglądać się nasej bocianiej rodince i podziwiad trojke piskląt, które dzieki wspaniałej opiece rodziców rosną szybko, jak na drożdżach. Pogoda jest dzisiaj wspaniała i nasze pisklęta też.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Antoś chroni pisklęta przed ostrymi promieniami słońca. Kolejne zdjęcia to już wieczór i zachód słońca. Pisklęta z Tośka, spokojnie spią do chwili gdy mama Tosia dotyka jednego dziobem by sprawdzić czy wszystko jest ok. PIsklaczki podniosły sie na chwili by znów położyć się w gnieździe i zapaśc w spokojny , bociani sen... do powrotu tatusia Antosia.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Wieczorne karmienie, najmniej zjadł najmłodszy pisklaczek i domagal sie od taty Antka dodatku
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Późno wieczorne karmienie. Samiczka przyniosła tyle, że wszyscy podjedli, nawet Antoś :)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez filjan » 5 cze 2010, o 22:14

W związku z powstaniem nowego tematu o bocianach, których nie podglądają kamery, oraz o innych ptakach, postanowiłam przenieść ten post właśnie tam (oczywiście bez świnek, które były tu tylko chwilowo)
Pozdrawiam wszystkich
Ostatnio edytowano 6 cze 2010, o 17:57 przez filjan, łącznie edytowano 1 raz
filjan
 
Posty: 18
Dołączył(a): 21 maja 2010, o 13:03

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez Nellie » 6 cze 2010, o 13:40

Ostatnie trzy dni nie było przekazu z kamerki. Nocna zmiana użytkowników czatu nie mogła obserwować bocianów, gdy zapadnie noc.
Nie wiedzieliśmy czy rodzic powrócił do gniazda, z późnowieczornego wypadu na żerowisko.
Dzisiaj po północy mogliśmy zaobserwować zmianę:
Obrazek
Dziękujemy administracji portalu Warszawo za uruchomienie nocnego przekazu.

Jednakże zmiana ta spowodowała, że nasze bociany zmieniły kolor., no może nie dokładnie tak, tylko kamerka pokazuje wszystko w zielonym.
Anna2, użytkowniczka warszewskiego czatu napisała: ]." u nas dalej- zielono, zielony Antoś w zielonym gnieździe pilnuje zielonych Maluchów , które drzemią i śnią o zielonych łąkach... " Czekamy teraz na przywrócenie normalnego koloru naszych bocianów , a póki co śledzimy ich zielony dzień w zielonym gnieździe.
Obrazek Obrazek Obrazek ObrazekObrazek

Popołudniowa sesja z pisklętami.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Wieczorny obraz w gnieździe.
Użytkowniczka naszego czatuj jb napisała:
...pięknie prezentuje się nasza trójeczka bielusieńka , spleciona w jedną bryłkę na zielonym dywanie...i rodzic stojący na jednej nodze jak strażnik...przepiękny widok.. I dla niej ten widok zachowuje.
Obrazek Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez Nellie » 6 cze 2010, o 23:27

Już po północy a my możemy bardzo wyraźnie zobaczyć Tośkę i Antosia czuwających w gnieździe przy smacznie śpiących bociankach. Super.
Nocne fotki już nam sie bardzo podobają, czekamy na zmiany przekazu dziennego.
Obrazek Obrazek
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez karola » 7 cze 2010, o 08:50

....fajowy - kuperek Tadziowy... :roll:

Obrazek
Avatar użytkownika
karola
 
Posty: 294
Dołączył(a): 10 sie 2009, o 08:14

Re: Warszewskie bociany w czerwcu

Postprzez Nellie » 7 cze 2010, o 11:48

Ranek powital nasze boćki nagłym deszczem. Przez kilkanaście minut lało jak z cebra, potem był lżejszy deszcz.
Bocianki – pisklaczki skryły się pod parasolem.
Obrazek (2 )

krótkie odkrycie i znów pod skrzydła
Obrazek Obrazek Obrazek

W końcu przestało padać, najstarszy pisklaczek poszedł na sik i zatrzepotał skrzydełkami
Obrazek Obrazek Obrazek

Tato Antek też rozpostarł swoje duże skrzydła i zatrzepotał
Obrazek


Zazieleniło się w gnieździe jeszcze bardziej, może po tym dzisiejszym deszczu?






[u
"Odrobina dobra okazana zwierzęciu lepsza jest niż cała miłość do ludzkości " Richard Dehmel
Avatar użytkownika
Nellie
 
Posty: 2217
Dołączył(a): 27 maja 2009, o 14:21

Następna strona

Powrót do Bociany 2010

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron